niedziela, 4 listopada 2012

Niedzielny chill-out

                 Wspaniałe jest to, że w tej części świata w listopadową niedzielę można wybrać się w plener bez czapki, szalika i innych tego typu przyborów, których nigdy nie lubiłem. Czapkę np. zakładałem tylko wtedy, kiedy czułem, że za chwilę będę zbierał uszy z chodnika:)
                 W każdym razie w Azji Południowo-Wschodniej jest wciąż ciepło, a jeszcze kilka dni temu było nawet upalnie.
                 Jako, że wachlarz możliwości jest wciąż szeroki, to dzisiaj padło na jezioro- Songshan Lake. Po całym dniu na łonie natury czuję się mega zadowolony. Jednak początek wycieczki wcale nie był taki kolorowy. Jako, że wszystko po chińsku i nikt nie mówi po angielsku to się trochę pogubiliśmy. Znowu miałem w głowie mieszankę poddenerwowania, lekko mówiąc, i rosnącej nienawiści do wszystkiego, co ma skośne oczy. 
                  Na szczęście po jakimś czasie udało się dotrzeć do celu i można było zacząć chill-out!
                  Mnóstwo Chińczyków wpadło na ten sam pomysł, więc raczej nie było kameralnie:)  Jezioro tętni życiem. Można przejechać je wokół, cała trasa wynosi jakieś 30 km, więc można się "namachać". Można też po prostu posiedzieć nad wodą albo spróbować sportów wodnych. Wszystko fajnie przygotowane, czysto i ładnie- jakbym znalazł się w innych Chinach.
                    Po przejechaniu ok. 20 km na kiepskim- wypożyczonym rowerze myślałem, że mi tyłek odpadnie. No na szczęście nie odpadł, więc może jeszcze wsiądę na rower i tym razem okrążę jezioro.
                    Generalnie w Dongguan jest mnóstwo różnego rodzaju parków, tras rowerowych i innych bardzo rekreacyjnych terenów. Dobrze, bo ile można laźić po mieście? Lepiej się pobujać na czymkolwiek, co ma kółka i nie ma silnika:D

Poniżej pare zdjęć:


























Spodobał Ci się ten artykuł??                 

Oto kilka podobnych:
DanxiaShan cz.2
Ostatni tydzień pracy w chińskiej podstawówce- Poniedziałek
Foshan- Świątynia Przodków
Dość Magiczny Dzień
Dyskoteka po Wietnamsku





1 komentarz: